czwartek, 30 stycznia 2014

Rozdział 1 .

- Czyli byłam dla ciebie nikim ?! To dlaczego mnie wykorzystywałeś ? 
Co ? Meggie ... nie wystarczyła ! Spałeś z nią , a ze mną też byś spał . 
Tylko , że ja ci nie pozwoliłam ! 
Ja nie jestem łatwa . - 
rzuciłam telefon na podłogę i się rozłączyłam . 
Jak na rzazie nie będę ufać facetom ! 
Tak się nie powinno wykorzystywać nikogo ! 
Wyjęłam komórkę . 
Wystukałam numer mojej 
mamy . 
- Halo . - usłyszałam głos mojej 
matki . 
- Cześć Mamo . Kupisz 
mi bilet ? Bo chyba do ciebie przylecę . 
- Czyli się zdecydowałaś . Załatwię ci ten 
bilet . - rozłączyłam się . 
Wzięłam parę torb i zaczęłam je tam wkładać . 
- Koszulki , spodnie , sukienki , buty i tak dalej ... - zaczęłam 
gadać do siebie . Przy pracy z ubraniami , zawsze umiem sobie poprawić humor . 
Już wszystko gotowe . 
Poczułam wibracje w kieszeni . 
Wyjęłam telefon . 
Spojrzałam na ekran . 

Od : Mama . 

 Kochanie ... masz bilet na 6.00 rano , więc 
masz wstać ! A .. nie płać za bilet . 
Masz opłacone , wszystko . 
W Londynie będziesz tak około 9.00 . 
Oczywiście będę . I mam dla ciebie niespodziankę ... 

Cieszę się , że mama znalazła 
szczęście . 
Ja mam coś z tym nigdy nie mogłam go i tak , i tak 
znaleźć . Zawsze wpakuję się jakieś tarapaty . 
To mam we krwi . 
Rzuciłam się na łóżko i 
przymrużyłam oczy . 
Nagle zaczęłam ziewać i odeszłam do 
krainy Morfeusza . 

*** 

Wzięłam torebkę i wsiadłam 
do taksówki . 
Jak mnie tam nie zechcą ? 
Poczułam , że taksówka się zatrzymuje . 
- To tutaj . - zapłaciłam i poszłam w stronę 
lotniska . 
Przeszłam kontrolę . 

*** 

Zeszłam na dół , po '' schodach '' . 
Jak ja nienawidzę lotnisk . 
Ja mam jak ta kobieta z 
,, Francuski pocałunek '' 
- Cass . Kochanie . 
Nareszcie . - naskoczyłam na mnie 
moja kochana mama . 
- Hej , mamo . 
- Chodź . - pociągnęła mnie w stronę 
samochodu . 
Nagle zobaczyłam , że w aucie nie siedzi jej narzeczony 
tylko ... jakiś mężczyzna z burzą loków . 
Nagle poczułam jego spojrzenie . 
Posłał mi delikatny uśmiech i ruszył w stronę domu ... 

________

Wiem , że rozdział 
dupiasty . Ale ... niech będzie . 
Mam nadzieję , że będzie jakiś kom . :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz